Muzeum Techniki i Przemysłu

W miniony weekend wybrałem się z dziewczyną do Muzeum Techniki i Przemysłu działającego w Warszawie. Na 2 piętrach muzeum zebrano pokaźny zbiór eksponatów i sprzętu dotyczącego historii polskiej techniki i nie tylko. Ponadto oprócz wystaw stałych, muzeum organizuje wystawy czasowe, często z różnych okazji i rocznic. Naprawdę ciekawe, fajne rzeczy można tam zobaczyć, a każdy napewno znajdzie coś interesującego, budzącego ciekawość.

Do tej pory jakoś nie bardzo dzieliłem się wszelkimi ciekawymi podróżami i urlopowymi wyjazdami w różne zakątki świata i Polski. Kiedyś na fejsa się wrzucało kilka zdjęć, a od kilku lat nawet tego się nie chce, bo i po co. Ale ostatni wypad do muzeum techniki musiał się tutaj pojawić. Więc może kiedyś się to zmieni i co jakiś czas wpadnie coś na temat różnych wypraw?

W muzeum wiele różnych wystaw, więc tutaj napiszę tylko o tych, które mnie najbardziej zaciekawiły i które bardzo chciałem zobaczyć.

Na dzień dobry wita nas Polski Fiat 508 Junak z początku lat 30-tych XX wieku. Trafimy także na rajdową wersję Poloneza - Stratopolonez z silnikiem V6 umieszczonym z tyłu!

Obok wystawy stałej dotyczącej polskiej motoryzacji - "Motocykle polskie", od ponad miesiąca dostępna jest wystawa czasowa pt. "Wyciągnięte z lamusa. Motocykle ze zbiorów MTiP", co idealnie ze sobą komponuje prezentację legend światowej i polskiej motoryzacji.

Stoją w szeregu polskie marki dawnych lat, które jeszcze nie tak dawno można było zobaczyć na drogach, gdzieś w mniejszych miasteczkach i wsiach - Sokół, Junak, WSK-a, Komar, Jawa i wiele innych. Oprócz polskich marek trafić można także na światowe jak Ford, BMW.

A obok tego obszerna wystawa dotycząca transportu, prezentująca historie rozwoju środków transportu, począwszy od bicykli, do pojazdów XX wieku.

W wystawie poświęconej astronomii i astronautyce najbardziej zaciekawiała mnie historia podboju kosmosu, szczególnie lotu pierwszego człowieka - "Pierwszy był Gagarin" i "Pierwszy Polak w kosmosie". A szczególnie ekspozycje i modele radzieckich statków kosmicznych: Sputnik i Wostok.

Bardzo mnie interesują pierwsze satelity i statki, to że z łatwością można było posłuchać wysyłanych przez nich sygnałów radiowych na Ziemię. Te pierwsze kroki w nieznanej przestrzeni. I te sygnały.

Podążając dalej trafiamy do bardziej techniczno-elektryczno-elektronicznych wystaw, czyli radiotechnika, telekomunikacja i techniki komputerowe, gdzie obfite sale wypełnione sprzętem prezentującym historie tych gałęzi nauki i techniki, które zmieniły nasze życie. I ciągle to robią.

Bardzo ekscytujące, móc zobaczyć na własne oczy pierwsze polskie (i nie tylko) maszyny liczące i komputery, konstrukcje Karpińskiego, egzemplarze NCR, ZAM, Odra. A także nie tak odległe elementy znane z dzieciństwa - 8-bitowce - Commodore, Atari, ZX Spectrum, przy których spędzało się wiele godzin na rozrywce i nauce programowania.

Zarys rozwoju technik przekazywania informacji na odległość - Telefon, Telegrafia, TV.

No oczywiście radio! Co również dla mnie było nie lada gratką. Standardowa wystawa prezentująca historię polskiej radiofonii, niezliczoną ilość eksponatów, starych odbiorników detektorowych, lampowych i tranzystorowych. A dodatkowa wystawa czasowa "Na falach eteru przez klimaty PRL-u" eksponująca ponad 60 egzemplarzy krajowej produkcji z lat 48-89 przypomniała, że to właśnie w Polsce produkowaliśmy najlepszy sprzęt audio w całej Europie Wschodniej.

Bardzo podobały mi się eksponaty. Od jakiegoś czasu ciągnie mnie do takich starych konstrukcji. Maja one w środku to coś - duszę! Może kiedyś uda mi się dorwać jakiś przedwojenny egzemplarz lub z połowy XX wieku, który po odrestaurowaniu i uruchomieniu będzie niezłym skarbem, wypełniającym ciszę swym wieloletnim, lampowym brzmieniem.

I to na tyle. Co nie znaczy, że w muzeum nie znajdzie się jeszcze wielu ciekawych eksponatów i wystaw. Warto zahaczyć o wystawy związane z przemysłem ciężkim jak górnictwo, hutnictwo. Z ciekawym sprzętem jak maszyny drukujące i grające, prezentację elementów gospodarstwa domowego - stary sprzęt i wyposażenie. Ciekawa jest również wystawa o energii odnawialnej. Temat ten trochę mnie interesuje - planuję kiedyś poeksperymentować z własnymi konstrukcjami wiatrowy i czy wodnymi (byłoby fajnie).

Nie udało się o wszystkim napisać, ani pokazać chociaż jednej fotki z każdej wystawy. Ale wszystkim będącym w Warszawie polecam odwiedziny muzeum i przekonanie się na własne oczy jakie fajne rzeczy można tam zobaczyć. Naprawdę wspaniałe doświadczenie móc spojrzeć na historię techniki. Przedstawienie trendów i zmian myśli technologicznej polskiej i światowej.

W najbliższym czasie planujemy udać się wreszcie do Centrum Nauki Kopernik, powinno rownież być technicznie i ciekawie :)

Przepraszam za jakoś zdjęć, ale niestety były robione telefonem i nie oddają w pełni klimatu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *