#framework

wszystkie notatki oznaczone etykietą "framework"

O frameworkach PHP...

O php-owych frameworkach… słów kilka… a raczej o jednym, bądź dwóch, małe przemyślenia… Może na początku powinienem podkreślić, że aktualnie webdeveloperką zajmuję się już bardzo sporadycznie, głównie na własne potrzeby, więc nie siedzę na bieżąco w temacie php-owych frameworków. Tak już jest, że obecnie wolę swoje kompilowane języki i desktopowe/systemowe aplikacje ;) Na uniwerku, na zaliczenie z projektu muszę stworzyć panel do zarządzania serwerem usługowym. Jako serce zaprzęgłem Zend Framework. Już kiedyś coś tworzyłem z “jego pomocą” i nawet przyjemnie się pisało, tylko ta ociężałość, rozbudowana struktura i funkcjonalność czasem może sprawić trochę problemów.

Czytaj dalej

Forwardowanie akcji w PHP

Od kilku dni prace nad frameworkiem (lub tym czym to na razie jest) w PHP nie posuwają się naprzód, a to z kilku powodów. Jednym z nich są napotkane trudności, a drugim inne, bardziej lub mniej ważniejsze zajęcia (m.in. grzebanie w asemblerze i “czystym” C). Mam nadzieję, że wkrótce wrócę do tego kodu. Ta wspomniana trudność, jaka mi stanęła na drodze to forwardowanie. A dokładniej to pewna sytuacja przy forwardowaniu kontrolera/akcji.

Czytaj dalej

Pseudo-inteligentny router w PHP

Wiem, że powinienem w tym czasie zamiast bawić się w PHP rozwijać te kilka ważnych dla mnie projektów w C++, ale doszedłem do wniosku, że poświęcę jeszcze trochę czasu na uporządkowanie kilku spraw i projektów, aby potem zabrać się pełną parą za komunikator ;) Notatka nie będzie dotyczyć zabaw z typowym routerem, mowa tu o komponencie/module frameworka odpowiedzialnego za obsługę żądań (requestów) i spraw związanych z generowaniem linków. Może nie jest to typowe, modelowe zadanie routera, tak czy owak w moim małym, skromnym frameworku spełnia takie funkcje ;)

Czytaj dalej

Code Igniter - pierwsze starcie

Moje pierwsze starcie z frameworkiem Code Igniter i programowaniem w PHP po dłuższej przerwie ;) Mam do wykonania projekt i tak jakoś nie chce mi się znów od zera babrać ze wszystkim. Choć niby tylko dzięki temu mam nad wszystkim pełną kontrolę. Prawie jak w asemblerze. A tak BTW, może do asemblera znów powrócę za niedługo, ale to już inny temat. Wracając do projektu, chcę to jak najprędzej i najłatwiej załatwić i przy okazji też jak najmniej się przy nim napracować.

Czytaj dalej