Google Chrome

Tyle szumu w sieci o nic… świat oszalał.

Nic nowego, zachwycającego i odkrywczego… Chrome nie wnosi, i w fazie beta, jak wszystko od Google.

Dosyć popularne te słowo, fajna wymówka na niedociągnięcia i niedoróbki, ktorze przy okazji premiery gogolowskiego browsera są usprawiedliwiane przez te magiczne słowo, a przy okazji premier Microsoftu, wszelkie nieodciągnięcia wyolbrzymiane.

Polecam ciekawą notkę opublikował Marek Kasperski na swoim blogu, o dźwięcznym tytule Chrome = pragnienie: IE8 = Sprite. Zgadzam się z opinią autora ;)

To tyle na temat tej super przeglądarki, pod wpływem której od kilku dni podnieca się cały internetowy świat, szkoda tylko, że patrząc realnie – nie ma nad czym!

6 przemyśleń nt. „Google Chrome”

  1. Chrome jest wejściem do dawno, po cichu szemranej personalizacji w Google, chce o Nas wiedziec jak najwięcej jak na betke całkiem przyjemna. Przeglądarka wszelkie lool’sy alalizery dla SEO. Temat rzeka, a nie ma co Google steruje marketingiem w Internecie. Czy sie to komus podoba czy nie.

  2. Powiem tak, Microsoft chcemy czy nie jest potentatem na rynku komputerowym. Napisał system który jest przyjazny dla normalnego użytkownika bez zbędnej wiedzy informatycznej, która… jest zgłębiana przez nas. Dano nam system do łatania, abyśmy i My zarabiali – chwała im za to. Inna sprawa to polityka MS. Co do Chrome, to ja nie zazdroszczę – mam Gentoo – mi nie działa, nie uruchamia się pod Wine, a specjalnie po to żeby skorzystać z wynalazku GOOGLE Win32/PE nie będę stawiał na kompie. Tak więc Chrome do kosza, Firefox w dłoń i o drobinka Javy + Tomcat-a. :). Artykuł dobry :)

  3. Jakby tak MS uzyl jakiegos silnika w nastepnej wersji to by mu zarzucano, ze sam nie potrafi i korzysta z cudzych wlasnosci, klonuje, kradnie i rozsieje zlo na tym swiecie.

    A jak Google sobie wykorzystalo WebKita to wszyscy happy, skakaja z podniecenia i nikt zlego slowa nie powie, bo w koncu googlw, wiec musi byc fajne.

    Ale jak ktos powiedzial, marka google juz sobie jakas renome wyrobila, i cokolwiek zrobia, czy dobrze czy zle, to ludzie i tak beda zachwyceni.

    Tak jak uzytkownicy appleowskich iPodow i iPhonow (ktory mmsa nie potrafi wyslac?)…

  4. Tak jak uzytkownicy appleowskich iPodow i iPhonow (ktory mmsa nie potrafi wyslac?)…

    Aż monitor oplułem, Mal proszę… hehe. Co firefoxa, po zainstalowaniu SP3 zamulił mi jak „staw chama” nie wiem. Az reinstall robilem, a nawet powracalem do starszyxch wersji. Czyscilem po niej cały balagab i nic..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *