Web 2.0 [TM]

Wczoraj pisałem o patencie na format JPEG, dziś podobna sprawa. Sprawa ta dotyczy używania znaku „Web 2.0”, który według korporacji CMP Media jest jej znakiem zastrzeżonym.

Konflikt rozpętał się w zeszłym tygodniu, kiedy firma CMP Media LLC, organizator serii konferencji dla znanego wydawnictwa O’Reilly Media Inc., wysłała list do stowarzyszenia IT@Cork, które zajmuje się m.in. organizowaniem nieformalnych spotkań dla specjalistów IT. CMP Media zażądało od It@Cork usunięcia terminu „Web 2.0”, z tytułu konferencji.

Tom Raftery, jeden z członków It@Cork, na swoim blogu napisał o tym incydencie.
Odzew ze strony blogerów był duży, większość zgadzała się z tym, że określenie „Web 2.0”, jest na tyle ogólne, że każdy ma prawo go użyć. Pojawiły się także zdania, że O’Reilly Media jako twórcy terminu „Web 2.0”, mają do niego wszelkie prawa.

Także swój komentarz do tej sprawy przedstawiła na blogu O’Reilly Radar. Firma O’Reilly przeprosiła za to, w jaki sposób zachowała się CMP Media LLC. O’Reilly Media zezwoliła stowarzyszeniu na użycie terminu „Web 2.0” na tegorocznej konferencji.

CMP pragnie, aby termin „Web 2.0” był chroniony zarówno w USA jak i Unii Europejskiej, dlatego wystąpiło o jego zastrzeżenie. Jak na razie CMP nie ma praw do tego terminu, a w Europie może nawet ich nigdy nie uzyskać.

O uzyskanie praw CMP stara się w USA od końca 2003 roku, a w Europie od marca tego roku. Na terenie Unii Europejskiej, nadal trwa okres, w którym można zgłaszać uwagi do wniosku. IT@Cork liczy, że jakaś organizacja bądź firma, zgłosi sprzeciw w przyznaniu nazwie „Web 2.0” praw znaku zastrzeżonego.
Wniosek o przyznanie znaku towarowego w USA przeszedł już ostatnią fazę przed rejestracją, która według US Patent and Trademark Office nastąpi wkrótce.

W Polce, w Warszawie 14 czerwca odbędzie się konferencja „Witamy Web 2.0 w Polsce!”, ciekawą sprawą jest czy organizator, firma BiznesNet, otrzyma wezwanie do usunięcia z tytułu „zastrzeżonego” znaku od korporacji CMP Media.

Więcej informacji na:

Warte wspomnienia jest to, że duża korporacja medialna zmieniła swoje stanowisko, dzięki reakcji samych zainteresowanych jak i odbiorców.
Ukazuje to jak dużą siłę oddziaływania mają blogi i wspólne działania internautów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *