Centralne Biuro Antykorupcyjne

W poniedziałek weszła ustawa, która powołała nową służbę specjalna – Centralne Biuro Antykorupcyjne.
CBA ma tropić korupcję i sprawdzać oświadczenia majątkowe oraz przestrzeganie zakazu łączenia funkcji publicznych z działalnością gospodarczą.

Pewne kontrowersje budzą uprawnienia, jakie będą posiadać funkcjonariusze Biura.
Będą mogli kontrolować rachunki i transakcje bankowe, korespondencje, podsłuchiwać telefony, przeszukiwać biura, zatrzymywać samochody, czy używać broni palnej. Mogą również działać poza granicami Polski.
Można powiedzieć, że większe prawa od Policji i innych służb specjalnych, takie połączenie ich uprawnień.
CBA będzie miało prawo do zbierania wszelkich danych o obywatelach – nawet o wyznaniu, poglądach politycznych czy życiu seksualnym. Pracownicy CBA będą mieli prawo do zainscenizowania sceny wręczania łapówki w celu sprawdzenia danej osoby.

Szef CBA ma podlegać premierowi. Nie może być jednak członkiem żadnej partii.

Według Jana Rokity z PO, to zbyt duże uprawnienia, bo stawiające funkcjonariuszy CBA ponad prokuraturą, policją i inspektoratem finansowym.

CBA zatrudniać będzie ok. 500 osób. Jest to pierwsza służba specjalna, która ma ustawowy zakaz zatrudniania osób, które w przeszłości pracowały w służbach PRL.
Pracujący w CBA mają zarabiać więcej niż zwykłe służby mundurowe, średnio ok. 5 tys. zł brutto.

Pełnomocnikiem rządu do spraw powołania CBA jest Mariusz Kamiński, który prawdopodobnie zostanie szefem Biura.

Centralne Biuro Antykorupcyjne już tworzy własny oddział szturmowy nazywany grupą realizacyjną. Jego szefem zostanie były oficer GROM, a żołnierze tej jednostki będą tworzyć nowy oddział specjalny do zatrzymywania podejrzanych w najpoważniejszych sprawach.

Funkcjonariusze grupy realizacyjnej CBA jako jedyni będą umundurowani, mają m.in. nosić specjalne oznaczone kurtki. Będą mieć wyposażenie i uzbrojenie podobne do policyjnych antyterrorystów. Funkcjonariusze CBA będą pracować w pięciu wydziałach: operacyjno-śledczym, technik specjalnych, analiz, kontroli i logistyki.

Ustawę o CBA zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego Sojusz Lewicy Demokratycznej. Według SLD, kilka przepisów – dotyczących m.in. zbierania danych wrażliwych i zasad zarządzania przez szefa CBA kontroli – jest niezgodnych z konstytucją.

Czy nowa instytucja ma sens?
W końcu w Polsce istnieje prokuratura, która z urzędu powinna walczyć z korupcją, Policja z Centralnym Biurem Śledczym, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i wywiad skarbowy, czy urzędy skarbowe.

Na oficjalnej stronie CBA można znaleźć więcej informacji, polecam zapoznanie się z ustawą o CBA, w tym z rozdziałem o nadanych i posiadanych prawach i uprawnieniach Biura. CBA ma wgląd w wszystko, mało rzeczy nie może, bo wszystko może. W tym różne tajemnice ustawowe m.in. tajemnica bankowa, nie stwarzają problemu agentom CBA, nie potrzebują także nakazu sądowego do wejścia na posesje czy przeszukania.

Nic mi nie pozostaje, jak napisać podanie i wypełnić kwestionariusz osobowy, i wysłać :P

Rozmowa Dnia z Dyrektorem Biura Szefa CBA Tomaszem Frączek w Polskim Radiu z poniedziałku.

Prywatna strona o antykorupcji i CBA.

Dodano 28/07/2006 @ 15:28

Trochę dokładniejszych informacji o uprawnieniach funkcjonariuszy.

Funkcjonariusze CBA będą prowadzić tzw. czynności operacyjne, dochodzenia i śledztwa. Zostali uprawnieni do przeprowadzania kontroli, które mogą ujawnić korupcję i nadużycia osób pełniących funkcje publiczne. Mają prawo: legitymować, przeszukiwać, zatrzymywać, przeprowadzać kontrolę osobistą, przeglądać zawartość bagażu, zatrzymywać samochody, obserwować, filmować i nagrywać. Osoba zatrzymana może być fotografowana, okazywana, wolno pobierać odciski jej palców. Na sposób przeprowadzenia tych wszystkich czynności będzie można żalić się do prokuratora.

Funkcjonariusze władni są „w przypadku niepodporządkowania się poleceniom wydanym na podstawie ustawy” stosować środki przymusu bezpośredniego. W sytuacjach skrajnych mogą sięgnąć po broń. Ustawa pozwala im na tzw. zakup kontrolowany oraz prowokację policyjną, a także otwiera dostęp do informacji stanowiących tajemnicę bankową.

CBA może kontrolować treść korespondencji, zawartości przesyłek, podsłuchiwać rozmowy telefoniczne. Jest to tzw. kontrola operacyjna, którą można prowadzić za zgodą Sądu Okręgowego w Warszawie. Zgoda sądu nie jest wymagana, gdy CBA zechce: zidentyfikować abonenta, połączenia telekomunikacyjne czy próby ich uzyskania. Do tego wystarczy wniosek szefa CBA, a nawet ustne żądanie funkcjonariusza CBA mającego jego upoważnienie.

Według artykułu 14 projektu ustawy: „funkcjonariusze CBA wykonując czynności służące realizacji zadań (…) mają prawo: (…) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie użyteczności publicznej; wymienione instytucje, organy i przedsiębiorcy są obowiązani, w zakresie swojego działania do udzielenia nieodpłatnie tej pomocy, w ramach obowiązujących przepisów”.

W następnym akapicie ustawodawcy zapisali, że funkcjonariusze będą mieli także prawo do „zwracania się o niezbędną pomoc do innych (…) przedsiębiorców, jednostek organizacyjnych i organizacji społecznych, jak również do zwracania się do każdej osoby o udzielenie pomocy, w ramach obowiązujących przepisów”.

Z katalogu zadań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma zpostać wykreślone zwalczanie korupcji, którą teraz CBA się będzie zajmować.

3 przemyślenia nt. „Centralne Biuro Antykorupcyjne”

  1. Uprawnienia CBA są normalne – takie jakie mają odpowiednie służby w USA. Różnica jest taka że tam nie mówi sie o tym głośno a u nas zamiast zrobić tajne jednostki zrobiono jawną służbę – przynajmniej nie robi się obywatela w jajo!

  2. Może i tak ;)
    FBI sie chyba tym zajmuje. Co do zbierania informacji to NSA ma prawa do tego, chcoć FBI w przeszłości za dyrektorstwa Hoovera inwigilowało swoich obywateli, głownie wysokich urzedników i innych uznawanych za potencjalnych wywrotowców, czy majacych jakieś powiązania z wrogami USA. Hoover zezwalał na przeprowadzanie włamań i rewizji bez zezwolenia sądowego.
    Zajmowało sie też zwalczaniem szpiegostwa.

    CIA niestety nie ma prawa działania na terenie Stanów Zjednaczonych. To ona organizowała zamach stanu w Iraku w 1963r., a później do 1990 wspierła Husajna.
    Prowadziła/prowadzi operacje specjalne, a głownym ich zadaniem było i jest zbieranie i analizowanie informacji.

    NSA za to jest wywiadem wewnetrznym, a obecnie dzieki Echelon szpieguje elektronicznie cały świat. Niestety nie może monitorować swoich obywatlei, co i tak pewnie robi :P

    Swoją drogą CBA może użyać fałszywych dokumentów w operacjach i ukrywać faktyczną tożsamość funkcjonariusza.
    Tak samo robiło FBI, czasami agenci FBI podawali się za agentów CIA i werbowali obcych szpiegów działających na terenie USA jako informatorów.

    Swego czasu każda agnecja nie dbała o to, żeby sie dzielić zdobytymi informacjami z innymi, czasem nawet starała sie je ukrywać :D

    Wywiad zawsze miał wielkie możliwości, oczywiście nie oficjalnie mógł robić wszystko. Każde państwo buduje siatke na całym świecie, a u siebie się tepi obcych szpiegów. Wszyscy robią to samo :P
    Niebezpieczna robota, ale jakże ciekawa :D

  3. Powiedział całą prawdę że mamy szambo bo mamy ! aż się nie chce być uczciwy jak się widzi tą korupcję szczególnie w przypadku wysokich urzędników państwowych , sędziów, prokuratorów, prawników, naczelników urzędów skarbowych i lekarzy. Dlaczego tak jest że osoby czuwające nad sprawiedliwością i znający prawo są tak przesiąknięci korupcją ??? nasze prawo nie jest w stanie wyegzekwować tych zagrabionych fortun !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *