Problem z neo i XP
Może mala historia i opis tego co mnie trafiło, z tego co się później dowiedziałem także innych, niektórych użytkowników systemu Windows i Neostardy ;]
Nigdy nie miałem wielkich problemów z neo, rzadko (bardzo rzadko) zdarzały się jakieś zerwania połączeń, wszystko było ok., aż do ostatniej soboty.
Normalnie po połączeniu z siecią, zajmuje się swoimi sprawami, jak codzien, nagle wszystkie aplikacje korzystające z połączenia tracą je, tak jakby połączenie zostało zerwane. Ale połączenie fizycznie dalej istnieje, nie da się go rozłączyć, nie można też odczytać statusu połączenia czy właściwości, ponieważ okienko zaraz znika jak się pojawia.
W tym czasie tez wszystkie okienka i ustawiony styl na chwile przybiera postać znaną z starszych systemów Ala 2k czy 98, po czym wraca xp’kowski.
Przeskalowanie hdd na obecność wirusów czy innych szkodliwych osobników nie daje rezultatu. Tak samo przywożenie całej systemowej partycji z dvd wykonanym w kwietniu/maju po instalacji i konfiguracji systemu i potrzebnego oprogramowania.
Z tego wynika ze format tez by nie pomógł, co było prawda, jak się później dowiedziałem.
Odświeżenie danych mbr dysku tez nie rozwiązuje problemu…
Na forum nieoficjalnego serwisu neostrady znalazłem kilka osób z podobnymi problemami, pojawiającymi się od kilku dni.
Jak się później okazało, na dniach wyszedł prawdopodobnie jakiś robak, który wykorzystywał krytyczną lukę w systemie Windows (luka w zabezpieczeniach usługi Serwer umożliwiająca zdalne wykonanie kodu) i otwarte porty 135 (DCOM RPC) i 445 (RPC Locator). Standardowo Windows powinien mieć te porty zamknięte, ale widocznie cos nie bardzo sobie z tym radzi :P
Najłatwiejszym rozwiązaniem jest zamkniecie tych portów firewallem lub skorzystanie z programu Windows Worms Doors Cleaner.
Microsoft wydał 8 sierpnia stosowną łatkę do systemu (KB921883) naprawiającą ten bug, niestety ja mam wyłączone automatyczne aktualizacje i mnie to dopadło :(
Przez głupi błąd dochodziłem pomału do załamania :P Już nie wiedziałem co zrobić żeby rozwiązać ten problem… niepotrzebnie nawet wrzuciłem system z dvd, trochę danych ucierpiało, tzn. tylko zainstalowany soft. Zresztą mam teraz więcej miejsca na systemowej :D
monica:
15/08/2006 @ 21:59:39 | #1
No widzisz słoneczko, dobrze że Ci sie to trafiło.. miał mi kto łatkę przysłać :D :**
faktycznie ta sytuacja wkurza z deka, jak ktoś nie wie o co chodzi :D