Wszędzie google
Google, wszędzie google, gdzie nie spojrzysz google…
Kolejny monopolista :P
Jak w tych kawałach o Microsofcie, że strach otwierać konserwy, a co dopiero lodówkę, aby nie wyskoczył Windows/Microsoft lub nie pojawiło się oblicze Mr Gatesa, itd. Itp.
Teraz musisz uważać, żeby google nie wyskoczyło, albo nie zainstalowało swojego SearchTolbara na Twojej lodówce :P
Ciekawa notka na blogu Warpmana.
Co do AdSense to troche racji w tym jest:
Kolejne podobieństwo pomiędzy Microsoftem a Googlem polega na darmowym testowaniu i darmowej reklamie. Ile milionów internautów zarabia te swoje 100 $ ? Może raptem 0,00000000%. Wszyscy pozostali reklamują Google’a i Google’owi – ZA DARMO!. Całą śmietankę spija Google. Co w zamian? Ma mnie po prostu w du*** i mówi to wprost przysyłajc bezczelną i standardową odpowiedź wyjaśniającą co mam zrobić, aby działało jak… Oni chcą. Dość tego kur*****a!
Kiedyś, według sondaży, wielu ludzi z dziedziny IT chciało/marzyło o tym, żeby pracować w Microsofie. Wielkiej, wspaniałej firmie, z Doliny Krzemowej. Teraz jest dokładnie tak samo z ta różnicą, że firmę Gatesa zamienili na Google Copr…
Wszyscy marzą o pracy u monopolisty…
Marekk:
17/07/2006 @ 22:45:51 | #1
A w lodowc to jest opera:D quiris kiedys o tym pisal